| W pobliskim Wilkowie, na meczu Wilczka z Orlętami Reszel pojawiają się goście z flagami. Na szybkiego zbieramy się w 4 furki, docieramy na koniec spotkania, niestety, ale szybko "rozpływają się" i zostają jakieś ochłapy, które dostają klapsy. Reszta zamyka się w szatni razem z piłkarzami ;-) |
|